2014/12/10

Kryzys paliwowy. Ja tankuję w środy, Ty w soboty

Konflikt o Krym nieco przypomina kryzys paliwowy, który wybuchł w 1973 roku i objął Stany Zjednoczone, Europę Zachodnią oraz Japonię. Rozgrywki polityczne i rekordowe zyski korporacji odbywały się kosztem zwykłych ludzi.

 

 

Przenieśmy się na początek lat 70-tych. Rozwój motoryzacji oraz mała dostępność innych źródeł energii sprawia, że zapotrzebowanie na ropę naftową było ogromne, a tanie paliwo naturalnym przywilejem. W tym czasie na drogach w USA królowały tzw. muscle cars, czyli przepiękne krążowniki o pojemnościach silnika 5-7 litrów i mocy przekraczającej 300 KM. Wśród nich takie perełki jak Pontiac Firebird, Dodge Charger (silnik 426 Hemi wyciskał 425 KM), Ford Mustang, Pontiac GTO, czy Chevrolet Camaro. Wielu fanów motoryzacji uważa ten okres najlepszych samochodów, budowanych bez skrępowania i późniejszych ograniczeń związanych głównie z czynnikami ekonomicznymi i ekologicznymi..

 

Czarne chmury nad światem pojawiły się 17 października 1973 roku, w czasie trwania wojny między Izraelem a koalicją Egiptu i Syrii. Tego dnia członkowie OPEC zadecydowali wstrzymać handel ropą naftową z państwami popierającymi Izrael w konflikcie – tzn. USA i krajami Europy Zachodniej. Jednocześnie uzgodniono nowy mechanizm ustalania cen za ropę naftową w celu uzyskania większego zysku.

 

Embargo, które objęło poza USA także Holandię, Portugalię, RPA i Rodezję, zostało utrzymane aż do marca 1974 roku. W ciągu dwóch miesięcy podaż ropy OPEC zmniejszyła się z 21 mln baryłek dziennie do 16 mln baryłek, co zaowocowało podwyżką cen ropy o około 340% (z 5 do 17 dolarów). Gospodarki Europy Zachodniej oraz Japonii, których zapotrzebowanie na ropę Bliski Wschód pokrywał w ponad 80%, zostały ugodzone niemal tak mocno jak Stany Zjednoczone. Co więcej, w grudniu państwa OPEC zdecydowały o podniesieniu ceny kartelowej ropy o ponad 320%, z poziomu 3,6 dolarów do 11,6 dolarów. (źródło: mojeopinie.pl)

 

Tak drastyczne zmiany wywołały zamieszanie w najbogatszych krajach świata – odcięto nielimitowany dostęp do paliw. Co ciekawe, polityka rządu USA (ale nie tylko) zniechęcała do poszukiwania alternatywnych źródeł energii czy tworzenia bardziej efektywnych technologii. Wprowadzono doraźne zasady mające na celu zmniejszenie popytu: racjonowanie benzyny do 45 litrów na osobę, kierowcy z numerami rejestracyjnymi kończącymi się na cyfrę parzystą mogli tankować tylko w nieparzyste dni miesiąca, a z numerami nieparzystymi w dni parzyste. Ponadto przedłużono obowiązywanie czasu letniego, a nawet narzucono ogólnokrajowe ograniczenie prędkości do 90 kilometrów na godzinę.

 

Wątpliwości związane z kryzysem paliwowym

Z pewnością na kryzysie ucierpieli zwykli ludzie, którzy musieli słono płacić za paliwo, czekać w kolejkach na stacjach, a w ich domach opalanych ropą było chłodno. Jednak ten okres niepokoju społecznego miał też tzw. „drugie dno”. Świadczą o tym następujące fakty:

 

1. Kryzys przypada na czas ogromnego spadku zaufania do rządu USA wynikającego z afery watergate.

 

2. W kryzysie rekordowe zyski odniosły korporacje naftowe. Exxon w ostatnim kwartale roku 1973 zarobił o 80 proc. więcej niż rok wcześniej, a Gulf zyskał więcej o 91 procent (więcej na ten temat tutaj). Firmy paliwowe nie odczuły kryzysu sprowadzając ropę poprzez kraje trzecie lub zwiększając wydobycie w innych rejonach świata bogatych w surowiec (USA sprowadzały z m.in. z Wenezueli, a Holandia z Nigerii).

 

3. Oszczędzanie paliwa w USA wcale nie doprowadziło do zmniejszenia zużycia ropy przez Amerykanów. W latach 1973-75 konsumpcja ropy wzrosła. (więcej na ten temat tutaj) Inne źródła mówią o tym, że ilość ropy naftowej dostępnej na rynku amerykańskim zmalała jedynie o 7,4 procent.

 

4. W konflikt z Izraelem zaangażowane były państwa arabskie nie posiadające złóż ropy naftowej. Z kolei państwo żydowskie był silnie wspierane przez USA i stanowiło coraz większe zagrożenie dla sąsiadów. (więcej na ten temat tutaj)

 

5. Do wprowadzenia limitów w 1973 roku system rozliczeń za wydobycie ropy na linii kraje OPEC-koncerny paliwowe przypominał relacje: terytorium podbite – najeźdźca.

 

6. Kraje arabskie praktycznie nie posiadały sektora bankowego, a większość „petrodolarów” inwestowały w Europie Zachodniej, gdzie udzielano m.in. tanich kredytów krajom bloku wschodniego. To konsekwencji doprowadziło do przewlekłej recesji w ZSRR. Wschód został więc zmuszony spłacać swoje zadłużenie wobec Zachodu ustępstwami politycznymi (więcej na ten temat tutaj).

 

7. Od roku 1971 decyzją prezydenta Nixona drukowane pieniądze nie musiały mieć swojego pokrycia w złocie. To w konsekwencji doprowadziło do obniżki realnej wartości dolara, który do tej pory jest główną walutą w handlu ropą. Kraje OPEC rozważały podjęcie kroków zaradczych, takich jak zapłata za surowiec w złocie zamiast w dolarach (więcej na ten temat tutaj).

 

 

 

fot. David Falconer/Wikipedia