2013/12/10

Odszkodowanie za samochód zabytkowy

Firmy ubezpieczeniowe są zdezorientowane podczas likwidacji szkody w aucie, które nie jest zbyt popularne lub było produkowane poza Europą. Ta prawidłowość dotyczy również pojazdów zabytkowych.

 

 
W przypadku całkowitego zniszczenia pojazdu sprawa jest dość prosta. Można bowiem ustalić wartość auta sprzed wypadku. Zjawisko to jest dość powszechne, gdyż oldtimery często uczestniczą w różnego rodzaju rajdach, a w Polsce są specjaliści, którzy są w stanie dość precyzyjnie określić poziom strat.
 
Problemy zaczynają się jeśli uszkodzenia są częściowe. Naprawa oldtimera, który posiada oryginalny lakier lub przeszedł kompletny proces renowacji jest niezwykle kłopotliwe. Przywrócenie auta do stanu pierwotnego jest praktycznie niemożliwe. Zwykle kończy się na tym, że samochód jest malowany w całości (wyjątek od tej reguły stanowi renowacja dokonana przez doświadczonego lakiernika, który w dodatku zostawił odpowiednią ilość lakieru „na wszelki wypadek”).
 
Dla właściciela samochodu jest to zatem ogromna strata, która wiąże się w poważnym wydatkiem, nawet jeśli mówimy o niedużym wgnieceniu czy głębokiej rysie. Z kolei firmy ubezpieczeniowe posiadają własne korporacyjne zasady. Wynika z nich jasno, że odszkodowanie odnosi się wyłącznie do elementów uszkodzonych. Jeśli zniszczeniu uległ błotnik, to odszkodowanie powinno pokrywać koszty materiałów i robocizny potrzebnych do naprawy tylko tego jednego elementu. W dodatku wspomniane procedury odnoszą się do części, które można kupić, a przecież nie do wszystkich aut zabytkowych czekają na półkach nowe podzespoły…
 
W pierwszym etapie procesu likwidacji szkody firma ubezpieczeniowa zwykle przedstawia swoją wycenę szkód poniesionych w wyniku kolizji lub wypadku. Najczęściej wysokość odszkodowania jest zbliżona do kosztów jakie należy ponieść przy podobnej naprawie auta nowego.
 
Aby ubiegać się o wyższe odszkodowanie właściciel uszkodzonego oldtimera musi odwołać się od decyzji firmy ubezpieczeniowej. Dla uzasadnienia swoich roszczeń powinien przedstawić również wycenę napraw dokonaną przez wyspecjalizowany zakład. W najtrudniejszych sprawach wycena szkód jest określana na podstawie opinii kilku rzeczoznawców wyspecjalizowanych w samochodach zabytkowych.
 
Kwestia wyceny naprawy pojazdu zabytkowego nie jest precyzyjnie uregulowana prawnie. Trudno też przyjąć jakieś ogólne reguły, na których można by się wzorować. Zatem decyzja w sprawie odszkodowania jest kompromisem między ubezpieczającym, a właścicielem pojazdu – wyjaśnia Wiesław Momot, rzeczoznawca i biegły sądowy ze Stowarzyszenia Rzeczoznawców Samochodowych Ekspertmot.
  
fot. Wssw/Wikipedia