2013/12/10

Opel Monza – historia, która się powtórzy?

Po 27 latach Opel Monza może wrócić do produkcji. Zanim to luksusowe auto sportowego trafi na taśmę, warto poznać historię tego raczej mało popularnego modelu.

 

 

Na salonie samochodowym we Frankfurcie we wrześniu 2013 roku zadebiutuje Opel Monza Concept. Korzenie tego auta sięgają 1978 roku, kiedy to na rynek trafiła sportowa wersja Senatora A – bezpośredni następca modelu Commodore. Zarówno Senator jak i Monza były napędzane głównie silnikami R6 o pojemnościach 2.2, 2.5, 2.8, 3.0 wszystkie 12 zaworowe najmocniejszy rozwijał moc 180 KM. Jeśli chodzi o skrzynie biegów – nabywcy mieli do wyboru najpierw cztero, później 5-biegową przekładnię manualną oraz 3 i 4 biegowy automat. Samochód był alternatywą dla droższego BMW serii 6 oraz Mercedesa coupe W124 (klasa E).

 

Opel Monza na tle konkurencji

Opel Monza spośród ówcześnie produkowanych aut wyróżniał się dwudrzwiowym nadwoziem z dużą klapą bagażnika. Nieliczni mogli stać się również posiadaczami limitowanej serii Monzy w wersji kabrio (144 egzemplarze). W tym flagowym modelu Opla, zastosowano najnowocześniejsze rozwiązania techniczne. Zrezygnowana chociażby ze sztywnej tylnej osi. Zamontowano za to tarczowe tylne hamulce, a na przód trafiła rozpórka na kolumny McPhersona. Nowatorskie podejście dotyczyło również silników, w których został zamontowany nowoczesny system wtrysku wielopunktowego.

 

Wyposażenie

Wnętrze Monzy zawierało wszelkiego rodzaju elementy komfortu. Pomimo że było to auto o aspiracjach sportowych, wnętrze było przestronne z dużą ilością miejsca także dla pasażerów siedzących z tyłu. Samochód był sprzedawany w standardzie chociażby ze wspomaganiem kierownicy, regulacją wysokości fotela kierowcy oraz welurową tapicerką. Całość uzupełniały chromowane listwy i zderzaki symbolizujące luksusowe korzenie auta. Najdroższa wersja oferowała ponadto: podgrzewane siedzenia, komputer pokładowy, elektryczne sterowanie szybami z przodu i z tyłu, dwustrefową klimatyzację, czy skórzane siedzenia.

Lifting

W 1982 roku pierwsza edycja Monzy „A1” przeszła lifting. W „A2” chromowane elementy zastąpił plastik nadając autu bardziej futurystyczny wygląd. Przednie kierunkowskazy zyskały białe szkło, a na tył trafił duży spojler. Samochód był teraz także standardowo wyposażony w 14″ lub 15″ felgi aluminiowe. Poważnej modyfikacji uległa również deska rozdzielcza, a do wyposażenia dodatkowego trafiły jeszcze elektrycznie regulowane lusterka boczne, elektrycznie odsuwany dach, wielofunkcyjny komputer pokładowy. W modelu GS zastosowano cyfrowe wskaźniki (m.in. prędkościomierz), które nadawały samochodowi bardziej futurystyczny wygląd. Produkcja Monzy zakończyła się w 1986 roku.

 

Sukces rynkowy?

Mimo atrakcyjnego wyglądu, dobrego jak na owe czasy wyposażenia oraz całkiem niezłej bryły auto nie było zbyt popularne. Prawdopodobne ze względu na niezwykle mocną wówczas konkurencję ze strony BMW i Mercedesa. Nie dziwie zatem fakt, że na rynku nie zbyt dużego wyboru. W Polsce o przyzwoitym egzemplarzu można zapomnieć, ale w Niemczech Opel Monza w dobrym stanie kosztuje kilkanaście tysięcy złotych.

 

Opel Monza A1

Opel Monza A1 Fot. Herranderssvensson/Wikipedia

 

Fot. Wikipedia/gravitat-OFF

Opel Monza A1 Fot. Wikipedia/gravitat-OFF

 

Opel Monza Cabrio

Opel Monza Cabrio Fot. Herranderssvensson/Wikipedia

 

Źródło: Auto Świat, Wikipedia, Motofakty.pl, General Motors

 

Fot. 1. General Motors

2 Komentarze on “Opel Monza – historia, która się powtórzy?”

  1. KRZYSZTOF

    OPEL MONZA MIAŁ W 1979 ROKU 4 BIEGOWĄ SKRZYNIĘ BIEGÓW

  2. admin

    Dziękuję za czujność! Rzeczywiście, pierwsze modele Monzy były dostępne z 4 biegową manualną skrzynią biegów produkcji własnej Opla. Producent jednak szybko wycofał się z tego pomysłu i sięgnął po 5-biegowe przekładnie firmy Getrag.